Miury
Roadster chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Niezwykły
Roadster bazujący na P400 powstał tylko w jednym egzemplarzu
i zalicza się do najpiękniejszych samochodów wszech czasów.
Nadwozie autorstwa Marcello Gandiniego nie powstało na skutek
odcięcia dachu standardowej Miury, to by było zbyt proste.
Samochód otrzymał nową przednią szybę, nowe błotniki, nową
pokrywę silnika. Mechanika pochodziła od Miury P400. Niestety
problemy ze sztywnością nadwozia oraz sceptycyzm szefów Lamborghini
przekreśliły szanse na produkcję tego auta. Jedyny prototyp
pokazano po raz pierwszy w 1968 roku w Brukseli, później był
ozdobą jeszcze wielu innych wystaw.
Jedyny egzemplarz Miury Roadster został sprzedany korporacji
ILZRO zajmującej się produkcją stopów metali (aluminium, cynku)
dla przemysłu motoryzacyjnego). Firma zamierzała wykorzystać
Lambo w celach reklamowych. Wcześniej jednak gruntowe zmodyfikowała
Miurę. Większość standardowych elementów zastąpiono ich odpowiednikami
ze stopów cynku. Samochód pomalowano na ciemnozielony kolor,
co w połączeniu z czarnym podkładem dawało ciekawy efekt.
Przebudowę nadzorował John Foster - jeden z głównych projektantów
Forda. Pojazd otrzymał nazwę ZN-75, jest to nazwa katalogowa
pewnego stopu cynku. Miura ZN-75 reklamowała firmę ILZRO do
1981 roku, kiedy to przekazano ją Bostońskiemu Muzeum Transportu.
W 2006 roku samochód zakupiła firma Bobileff Motorcar Company,
która do 2008 roku przywracała wóz do oryginalnego stanu z
1968 roku. Pojazd otrzymał swój oryginalny kolor (jaznobłękitny),
pokrywę silnika (a raczej jej brak) oraz białą tapicerkę.
Nawet w erze Murcielago 40-letni samochód zachwyca swoim wyglądem
i czymś, czego nie mają współczesne auta - duszą.
|