Countach LP400
był sprzedawany przez 4 lata. Jak się okazało ,nie każdemu
wystarczały jego osiągi. Kanadyjczyk Walter Wolf, właściciel
zespołu F1, zamówił w Lamborghini 3 egzemplarze Countacha
z szerszymi oponami i mocą zwiększoną do 400 koni. Twórcą
tych samochodów był Paolo Stanzani, natomiast Wolf wprowadził
kilka zmian stylistycznych.
W tym czasie plajtująca firma Lamborghini za wszelką cenę
szukała następcy kiepsko sprzedającego się LP400. Samochód
Wolfa wydawał się do tego idealnie nadawać, tym bardziej że
Kanadyjczyk zezwolił na wykorzystanie swoich koncepcji w produkcji
seryjnej. Milioner chciał także wykupić całą fabrykę Lamborghini,
z czego wkrótce zrezygnował.
Countach LP400 S został zaprezentowany w 1978 roku, tradycyjnie
na salonie w Genewie, W tym samym roku wystartowała produkcja
seryjna. Countacha LP400 S trudno pomylić z jego poprzednikiem.
Dodanie wielu spojlerów i poszerzenie progów optycznie powiększyło
pojazd i uczyniło go masywniejszym. Niestety Countach stracił
nieco ze swojego aerodynamicznego kształtu. Klient mógł zamówić
także imponujące tylne skrzydło, które niestety całkowicie
ograniczało widok do tyłu. Do budowy karoserii zastosowano
elementy z włókien szklanych. To nadwozie było tak udane,
że zastosowano je w późniejszych wersjach LP500 S i LP500
QV. Z czasem można było dokupić do niego wiele ciekawych bajerów
(często kiczowatych), nie zawsze upiększających wóz. Jednym
z nich był paskudny przedni spojler, który rzekomo zwiększał
stabilność przy dużych prędkościach. Zmiany nie ominęły także
wnętrza. Linia dachu została poprowadzona nieco wyżej, dzięki
czemu kierowca i pasażer otrzymali dodatkowe 3 cm miejsca
nad głową. Powiększono także panel zegarów i zamontowano większe,
czytelniejsze wskaźniki.
Countach LP400 prowadził się bardzo nerwowo. W LP400 S poprawiono
ten mankament zmniejszając moc silnika do 353 KM. Kierowca
tego wozu mógł się jednak uskarżać na ciężko pracujące sprzęgło
i skrzynię biegów. Drugim antidotum na nerwowe prowadzenie
się auta miało być zamontowanie z tyłu szerszych opon. Były
to gumy Pirelli o szerokości 34,5 cm co czyniło z nich jedne
z najszerszych jakie kiedykolwiek montowano w seryjnych wozach.
Wymusiło to kompletne przeprojektowanie zawieszenia, które
dodatkowo podniesiono o 3 cm. Ze względu na większą masę i
słabszy silnik LP400 S był znacznie wolniejszy od poprzednika.
Wielką konkurencję dla tego Countacha stanowiło Ferrari 512
BB.
Countach LP400 S zaczął być sprzedawany w USA. Amerykańska
wersja charakteryzowała się mocą zmniejszoną do 325 KM i powiększonymi
zderzakami.
|