Lamborghini Countach LP5000
       

 

Na początku lat siedemdziesiątych wiadomo było, że flagowa Miura potrzebuje następcy. Na salonie w Genewie w 1971r zaprezentowano jej ostatnią ewolucję - SV. Na tej samej wystawie pokazano prawdopodobnego spadkobiercę tradycji najszybszych Lamborghini - bolid o imieniu Countach LP 5000. Sama nazwa Countach ma ciekawe pochodzenie. Jest to słowo z dialektu Piemontskiego i w wolnym tłumaczeniu oznacza coś fantastycznego. Takiego właśnie słowa użył sam Bertone widząc projekt tego auta. LP to skrót od Longitudinale Posteriore (centralnie, wzdłużnie umieszczony silnik), a 5000 to jego pojemność. Samochód wywołał furorę wśród zwiedzających. Wielu bogaczy próbowało złożyć zamówienie. Niestety był to tylko prototyp służący do zbadania ewentualnego popytu na wersję produkcyjną. Ferruccio Lamborghini zaakceptował Countacah jako następcę Miury, nawet nakazał wstrzymanie produkcji Miury SV. Nie zdawał sobie sprawy, że problemy techniczne odwleką wdrożenie Countacha do produkcji o niemal 3 lata.
Nadwozie samochodu zaprojektował Marcello Gandini (projektant firmy Bertone). Kształt Countacha z pewnością można nazwać nie tylko niepowtarzalnym, ale okazał się również ponadczasowy. Niezwykle aerodynamiczny, niski, klinowaty bolid musiał przyspieszać bicie serc niejednego zwiedzającego targi w Genewie. Oczywiście najważniejszą nowością były unoszone do góry drzwi, które wkrótce stały się znakiem rozpoznawczym Lambo. W samochodzie cały czas wprowadzano jakieś poprawki, miedzy innymi eksperymentowano z różnymi typami wycieraczek, co widać na zdjęciach.
Zaprezentowany w Genewie, żółty egzemplarz posiadał niezwykle futurystyczne wnętrze zupełnie pozbawione analogowych wskaźników. Osobiście uważam, że to nietrafiony pomysł, podobnie myśleli także przyszli klienci. Okazało się także, że cyfrowe wskaźniki są nieczytelne i kierowcy testowi zażądali zamontowania tradycyjnych zegarów.
Silnik, przeniesienie napędu i cała konstrukcja nadwozia są w 100 % dziełem inżynierów Lamborghini pod kierownictwem Paolo Stanzaniego. Ramę a dokładniej płytę podłogową wykonano ze stali, natomiast do budowy układu napędowego wykorzystano wiele magnezowych elementów. Silnik powędrował na środek pojazdu i jest umieszczony wzdłużnie . To zupełnie nowa konstrukcja, ma pojemność pięciu litrów i 12 cylindrów. Niestety już podczas pierwszych testów pojawiły się problemy z przegrzewaniem. Początkowo samochód był wyposażony w 2 chłodnice, zamontowane poziomo pod wlotami powietrza. Niestety takie rozwiązanie w ogóle się nie sprawdzało, dlatego chłodnice zamontowano pionowo i dodano elektryczne wentylatory. Pomimo ulepszeń ilość ciepła wytwarzanego przez 5-litrowy silnik była zbyt duża a problemu przegrzewania nie dało się rozwiązać. To dla tego produkcyjny Countach został wyposażony w mniejszy 4-litrowy silnik. Natomiast skrzynia biegów i dyferencjał z ograniczonym poślizgiem spisywały się znakomicie. Co ciekawe skrzynia została zamontowana za silnikiem.
Żółty egzemplarz który dumnie prezentował się w Genewie zakończył swój żywot na ścianie, podczas crash testu przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii. Na bazie tego auta powstały 2 kolejne egzemplarze (czerwony i zielony) na których przeprowadzano testy. Oba jednak były już wyposażone w 4-litrowy silnik.


Do góry
Copyright Webmaster Taliś. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights Reserved