Lamborghini Silhouette
       

 

Połowa lat siedemdziesiątych firmie Lamborghini nie wiodło się najlepiej. Sytuacje ratował dopiero co wprowadzony Countach, jednak sen z powiek szefom firmy spędzała kiepska sprzedaż Urraco P300, który miał być głównym źródłem zarobku. Najwazniejszym tego powodem było kiepskie wnętrze i charakter pojazdu nie pasujący do firmy Lamborghini. Aby to poprawić szefowie Lamborghini postanowili zrobić z Urraco roadstera. Projekt, podobnie jak Urraco opracował Bertone. Model o imieniu Silhouette został zaprezentowany na salonie w Genewie w 1976r. Był pierwszym seryjnie produkowanym roadsterem Lamborghini. Dokładniej mówiąc Silhouette zbudowany jest na bazie Urraco P300. Oczywiście nie jest to P300 z obciętym dachem. Włoski projektant zastosował wiele kosmetycznych zmian głównie z przodu pojazdu. Pomimo to Silhouette na pierwszy rzut oka przypomina swego protoplastę. Miedzy innymi dzięki identycznym lampom tylnym i otwieranym światłom z przodu. Silhouette jest pojazdem dwuosobowym, w przeciwieństwie do czteroosobowego Urraco. Niezwykle pomysłowo rozwiązano konstrukcje twardego dachu. Jest on chowany za oparciami przednich foteli. Brak stałego dachu bardzo osłabia całą konstrukcją. Dlatego standardowa rama Urraco została wzmocniona przestrzennymi kratownicami z rur umieszczonymi wewnątrz nadwozia (nie mam tu na myśli wnętrza). Takie rozwiązanie zapewniło konstrukcji Silhouette sztywność niezbędna dla bolidu osiągającego ponad 260 km\h. W stosunku do Urraco gruntownie zmieniono wnętrze, w końcu ono było jego piętą achillesową. Wszystkie zegary umieszczono w panelu przed kierownicą, przełączniki na konsoli środkowej. Poprawiono też jakość montażu. Większość elementów obszyto skórą (w większości egzemplarzy białą. Pozostałe elementy (łącznię z podłogą) wyłożono materiałem przypominającym zamsz. Silnik zapożyczono również z Urraco P300, podobnie jak pięciobiegową skrzynie ręczną. Ma on trzy litry pojemności i rozwija moc 260 KM. Napęd przenoszony jest na tylne koła. Niestety podobnie jak Urraco Silhouette sprzedawał się kiepsko. Mury fabryki opuściły jedynie 52 roadstery. Jego następcą została Jalpa. Pomimo niewielkich różnic w stosunku do poprzednika sprzedawała się naprawdę dobrze.


Do góry
Copyright Webmaster Taliś. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights Reserved