|
|
Lamborghini
Urraco P300 |
| |
|
|
| Odpowiedzią firmy Ferrari na Urraco P250 był
następca Dino, czyli model 304 GT4. Na rewanż Lamborghini nie
trzeba było długo czkać. W 1974r zaprezentowano Urraco P300.
Nazwa wskazywała, że model został wyposażony w trzylitrowy silnik.
W rzeczywistości był to silnik z P250 rozwiercony do pojemności
2996 cm3. Wyciśnięto z niego 250 koni i większy moment obrotowy.
Niestety miał on spore pragnienie na poziomie 21 litrów na 100
km. Ze względu na lepsze osiągi, cała konstrukcja musiała znosić
większe obciążenia. Została zatem solidnie wzmocniona dodatkowymi
elementami. Te elementy oraz poprawki wnętrza zwiększyły masę
w stosunku do Urraco P250 o 200 kg. Ponadto samochód urósł o
kilka cm w każdym wymiarze. Te zmiany zapożyczono z amerykańskiej
wersji Urraco P250 czyli Tipo III. Zmiany zaszły także w pięcie
achillesowej P250 czyli we wnętrzu. Zostało ono znacznie wyciszone,
zastosowano lepsze fotele, a skóra była standardem. Minimalne
zmiany zaszły także na desce rozdzielczej. Urraco P300 oferował
znacznie lepsze osiągi i komfort jazdy od poprzednika. Można
go bez oporów nazwać najlepszym spośród wszystkich odmian Urraco.
Na jego bazie powstały roadster Silhouette i po części Jalpa.
P300 był sprzedawany tylko w Europie. Pomimo atrakcyjnej ceny
sprzedano zaledwie 190 sztuk. Był to jedyny model z serii Urraco
jaki pozostał w sprzedaży po 1977r. Seria ta nie spełniła wymagań
jakie im stawiano i nie zapewniła firmie stabilności finansowej
w trudnych czasach. |
|