Produkcja superaut to nieustanna walka z
konkurencją. Zaprezentowany w 1985 roku Countach LP500 QV
zdecydowanie przewyższał ówczesne produkty Ferrari, jednak
już w rok po jego premierze zaczęto prace nad odświeżeniem
superauta, tak aby jeszcze bardziej odskoczyć Ferrari. Mózgiem
projektu został główny inżynier Lamborghini Pan Giulio Alfieri,
który wcześniej pełnił taką samą funkcję w Maserati, a w latach
najgorszego kryzysu jego decyzje zapewniły przetrwanie firmy
z Sant' Agata.
Nowy Countach miał być ładniejszy, szybszy a przede wszystkim
pozbawiony wad poprzednika. Po niecałym roku pracy stworzono
prawdziwego potwora pod wiele mówiącą nazwą Countach 7000.
najciekawsze zmiany znajdziemy oczywiście pod maską. Standardowy
5,2 litrowy silnik z LP500 QV został rozwiercony do 7,1 litra,
ale to jeszcze nie koniec. Jednostkę wyposażono w 2 turbosprężarki,
po raz pierwszy w historii Lamborghini. Moc 48-zaworowej jednostki
podskoczyła do około 600 koni, pojazd miał osiągać 380 km/h.
Znacznym modyfikacjom poddano także nadwozie, o tym jednak
później.
Niestety firma Lamborghini wycofała się z projektu 7-litrowego
Countach'a a o samym samochodzie wiemy bardzo niewiele, nie
zachowały się żadne zdjęcia ani szczegółowe plany. Jedynie
zamglony obraz o tym wozie daje rysunek poniżej.
Jednakże koniec Countacha 7000 nie oznacza końca prac nad ulepszeniem
wersji dostępnej w salonach. Zmiany stylistyczne 7-litrowego
potwora zostały zastosowane w prototypie oznaczonym Countach
L150, był to w zasadzie zmodyfikowany QV. Inżynierowie chcieli
przede wszystkim poprawić nienajlepsza aerodynamikę Countacha,
stąd zupełnie przeprojektowano przedni i tylny spojler. Cały
samochód został zdecydowanie wygładzony. Zniknęły kwadratowe
wloty powietrza z tyłu oraz stożkowe wloty za drzwiami. Zamiast
nich zastosowano, eleganckie i dyskretne otwory z wieloma żeberkami,
pomiędzy którymi znalazły się klapki, uchylające się gdy silnik
nabierał temperatury. Kształt zmieniły także tylne błotniki
oraz tylny zderzak. Ponadto pojazd wyposażono w jednoczęściowe,
elektrycznie opuszczane szyby w drzwiach.
Zmiana wlotów powietrza zmusiła konstruktorów do przebudowania
układu chłodzenia. Zamiast dwóch chłodnic, L150 posiadał jedną,
zamontowaną z lewej strony. Po prawej znalazł się bak. Silnik
i zawieszenie zapożyczono wprost z LP500 QV.
Pojazd został ukończony w 1987 roku i trafił bezpośrednio do
kolekcji Patricka Mimran, szefa Lamborghini. Fani marki musieli
się zadowolić starym, dobrym LP500 S a później wspaniałym Anniversary.
Może to i lepiej, bo oba wyglądały zdecydowanie lepiej niż opisywany
prototyp….
|