Modele z silnikami V8 okazały się niewypałem,
który nie poprawił dramatycznej sytuacji firmy Lamborghini
w latach siedemdziesiątych. Firma przechodzi z rąk do rąk
jak przysłowiowy gorący kartofel, dopiero w 1980 roku fabryke
z Sant' Agata wykupują bracia Mimran - prawdziwi cudotwórcy.
W krótkim czasie stawiają upadła firmę na nogi co umożliwia
rozpoczęcie prac nad nowymi modelami. Szwajcarscy bracia,
podobnie jak poprzedni szefowie Lamborghini dostrzegają potencjał
modeli z silnikiem V8, których produkcję przerwano w 1979
roku. Jak bazę do skonstruowania nowego, mniejszego Lambo
postanowiono wykorzystać roadster Silhouette
i tak właśnie powstał model Jalpa. Pojazd ochrzczono oczywiście
nazwą znanego hodowcy byków, słowo pochodzi z języka hiszpańskiego,
dlatego też "J" czytamy jako "H"
Prototyp który pokazano światu podczas Salonu w Genewie w
1981 roku w znaczący sposób różni się od późniejszego modelu
produkcyjnego. Jest to w zasadzie zmodyfikowany wizualnie
egzemplarz Silhouette nr. 40058, który po prostu się nie sprzedał.
Projekt nadwozia Jalpa stworzył Bertone, a dokładniej mówiąc
nieco poprawił nadwozie Silhouette. I tak samochód otrzymał
nowe zderzaki, wykonane w całości z plastiku a także nową
pokrywę silnika i boczne wloty powietrza. Prezentowany w Genewie
samochód dodatkowo wyposażono w niewielki tylny spojler, który
nie przyjął się w późniejszym modelu produkcyjnym. Za to do
seryjnej Jalpy trafiły, nowe 16-calowe felgi wzorowane kształtem
na obręczach z Athon'a. Większe
felgi wymusiły nieznaczne przekonstruowanie zawieszenia i
powiększenie nadkoli. Największe zmiany w stosunku do Silhouette
poczyniono w kabinie. Nowa deska rozdzielcza, składająca się
z pojedynczej plastikowej wytłoczki wyglądają trochę za tanio,
na szczęście dużo lepiej prezentują się nowe skórzane fotele.
Silnik prototypu to dobrze znana 3-litrowa widlasta ósemka
o mocy 265 koni. W modelu produkcyjnym pojemność została zwiększona
do 3,5 litra.
Prototyp, pomalowany połyskliwym, jasnobrązowym lakierem spodobał
się publiczności genewskich targów i już za rok trafił do
sprzedaży.
|