|
|
Lamborghini
LM 002 |
| |
|
|
| Pierwsze terenówki Lamborghini, czyli Cheetach
i LM001 okazały się totalną klęską. Lamborghini wyciągnęło zatem
wnioski z tych niepowodzeń i zbudowało LM 002. W przeciwieństwie
do Cheetach LM 002 był bardzo luksusowym pojazdem. Zamiast montować
do terenówki wątłe V6 firma Lamborghini włożyła monstrualny
motor V12 wprost z Countacha LP 500 QV. Nowy "jeep"
był jedynym tego typu pojazdem Lamborghini produkowanym seryjnie.
Został zaprezentowany w marcu 1982r w Genewie. Wtedy była to
próba badania rynku. Pojazd cieszył się sporym zainteresowaniem,
jednak produkcja rozpoczęła się dopiero 4 lata później. O jego
wyglądzie można mówić sporo, jednak najbardziej pasuje do niego
określenie imponujący. LM 002 ma niemal 5 m długości 1,9 m wysokości.
Zbudowany został na mocnej, stalowej ramie, a nadwozie wykonano
z aluminium. Zastosowano czteroosobowe nadwozie typu pick-up.
Tylna "pakę" można było przykryć fabryczna pokrywą.
Wewnątrz paki zamontowano wygodne ławeczki dla 6 osób. Jak przystało
na terenówkę koło zapasowe zamontowano na tylnej klapie. Wnętrze
jest bardzo luksusowe. Wszystkie cztery wygodne fotele oraz
tunel obszyto skórą. Wiele elementów wykończono drewnem. Jak
wcześniej wspomniałem LM 002 ma silnik V12 o pojemności 5,2
l i mocy 450 KM. W stosunku do Countacha rozbudowano system
chłodniczy i oczywiście zupełnie przekonstruowano skrzynię biegów.
Naturalnym środowiskiem LM miała być pustynie, więc wyposażono
go w szereg filtrów wyłapujących drobiny piasku. Pojazd stoi
na ogromnych kołach z równie wielkimi, balonowymi oponami. Każda
z nich waży ok. 60 kg. Zostały one zaprojektowane przez firmę
Pirelli specjalnie dla tego auta, kształt ich bieżnika inspirowany
był kopytem wielbłąda. LM 002 wyposażony został w reduktor terenowy.
Ten potwór ważący 2,7 tony zabiera do zbiornika 290 l paliwa
i spala go w ilości ponad 30 l / 100 KM . Jest to terenówka
z prawdziwego zdarzenia. O jego możliwościach świadczy zamówienie
armii Arabii Saudyjskiej na 40 nieznacznie zmodyfikowanych sztuk.
LM 002 cieszył się też sporym zainteresowaniem wśród cywilów
(głównie szejków). |
|