Lamborghini Diablo VT 6.0
       

 

Według planów Automobili Lamborghini, w roku 2000 miała się zakończyć produkcja Diablo. Prace nad następcą trwały już od 1998 roku, jednak właśnie wtedy firma została przejęta przez Audi. Niemcy nie zaakceptowali Canto jako następcy Diablo, zatem całą pracę trzeba było zaczynać od nowa. Nowy zarząd Lamborghini zdecydował o wyprodukowaniu mocno zmodyfikowanego Diablo, który będzie obecny na rynku do momentu pojawienia się następcy. I tak właśnie powstał model VT 6.0. Prezentacja odbyła się na salonie samochodowym w Detroit w styczniu 2000. Miejsce prezentacji wybrano nie przypadkowo - Stany Zjednoczone to największy rynek zbytu dla Lamborghini i innych superaut.
To co rzuca się w oczy jako pierwsze to kompletny facelifting nadwozia. Jego autorem jest Belg Luc Donckerwolcke, projektant zatrudniony przez Audi. Niemcy wykazali się sporą odwagą, zlecając tę robotę nowicjuszowi w dziedzinie superaut. Belg projektował wcześniej tylko "zwyczajne samochody" takie jak Skoda Octavia. Patrząc na VT 6.0 trzeba przyznać, że Donckerwolcke to prawdziwy mistrz. Diablo zostało przez niego nieco wygładzone i zaokrąglone, dzięki czemu nabrało elegancji i masywności. Jednocześnie samochód wygląda agresywnie, jak przystało na Lamborghini. Trudno mówić o nim bez emocji, jest po prostu fantastyczny. I to nie koniec fajerwerków. Po uniesieniu drzwi oczom ukazuje się nowe , fenomenalne wnętrze. Deskę rozdzielczą i tunel pomiędzy siedzeniami wykonano niemal w całości z karbonu a całą resztę obszyto skórą, opcjonalnie dwukolorową. Do tego piękne, aluminiowe wykończenia wokół zegarów , dźwigni zmiany biegów i przycisków. Kierowcę z pewnością ucieszy nowy, elektronicznie sterowany system klimatyzacyjny, oraz nowe fotele. O pełnej elektryce nie ma co wspominać. VT 6.0 został wyposażony w znany z GT system multimedialny. Komfort oferowany przez ten samochód przewyższa wcześniejsze konstrukcje Lamborghini.
Diablo VT 6.0 jest zbudowany w oparciu o stalowo-karbonową ramę, natomiast nadwozie wykonano w całości z włókien węglowych, oprócz dachu i drzwi. Regulowane zawieszenie Koni zapewnia komfort na publicznych drogach a za naciśnięciem guzika twardnieje na kość. Człon VT w nazwie oznacza, że pojazd wyposażono w napęd na 4 koła ze sprzęgłem wiskotycznym. Na specjalne życzenie klientów powstało kilka sztuk 6.0 z napędem tyko na tylną oś.
Silnik samochodu zapożyczono z Diablo GT, jednak poddano go pewnym modyfikacjom. Między innymi zrezygnowano ze stosowania oddzielnej przepustnicy dla każdego cylindra a cały układ dolotowy pochodzi od VT MY1999. W efekcie moc silnika wynosi 550 KM. Na uwagę zasługuje potężny moment obrotowy wynoszący 620 Nm. To efekt zastosowania zmiennych faz rozrządu. VT 6.0 osiąga 335 km/h, jednak po przeróbce skrzyni można go było rozpędzić do 359 km/h!
Diablo VT 6.0 powstał w podobnych okolicznościach jak Countach Anniversary i podobnie jak on był najlepszym samochodem w swojej serii. Przez 2 lata wyprodukowano kilkaset sztuk. Wkrótce pojawiła się jeszcze bardziej wypasiona wersja czyli VT 6.0 SE.



Do góry
Copyright Webmaster Taliś. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights Reserved