|
|
Lamborghini
Gallardo Spyder |
| |
|
|
| Dwa i pół roku po prezentacji Gallardo fani
włoskiej firmy doczekali się wersji otwartej tego bolidu. Gallardo
Spyder został zaprezentowany na salonie we Frankfurcie, równolegle
z Gallardo SE. Spyder z zewnątrz bardzo przypomina zwykłe Gallardo,
ale to tylko pozory. Oba samochody więcej dzieli niż łączy.
Ze względu na brak dachu nowatorska, przestrzenna rama Gallardo
musiała zostać wzmocniona. Efekt: samochód przytył o 140 kg.
Z zewnątrz zwracają na siebie uwagę nowe felgi, zapożyczone
z Gallardo SE. Prawdziwą rewelacją jest dach Spydera. Jest w
pełni automatyczny i sterowany elektronicznie, a jego mięśnie
stanowią siłowniki elektro-hydrauliczne. Jego otwarcie czy też
złożenie trwa 20 sekund, wystarczy nacisnąć przycisk na desce
rozdzielczej. Po zamknięciu chowa się w komorze silnika. Pojazd
posiada automatycznie wysuwające się pałąki bezpieczeństwa.
Za zagłówkami znajduje się szklany wind deflektor, który ogranicza
zawirowania powietrza w kabinie. Jeśli kierowcy nie zależy na
fryzurze, może go opuścić. Wnętrze pozostało niemal niezmienione
w stosunku do zamkniętego Gallardo. W wyposażeniu standardowym
znajduje się duży ciekłokrystaliczny monitor i wsteczna kamera.
Silnik Spydera rozwija moc 520 KM. Taką samą moc mają wszystkie
Gallardo sprzedawane od roku 2006. Silnik spełnia najbardziej
rygorystyczną normę czystości spalin Euro 4. Przełożenia skrzyni
biegów zapożyczono z Gallardo SE, dzięki czemu Spyder jest sprawniejszy
i szybszy. Napęd jest przenoszony na wszystkie koła za pośrednictwem
tego samego układu co w zwykłym Gallardo. Ze względu na większą
masę Gallardo Spyder rozpędza się do setki w 4,3s. Za to prędkość
maksymalna wynosi 314 km/h. Z otwartym dachem można go rozpędzić
do 307 km/h. Dla przeciętnego człowieka różnica tych kilku kilometrów
na godzinę czy ułamki sekund do setki nie robią różnicy. Natomiast
wiatr we włosach i rozkoszowanie się dźwiękiem V10 to wystarczające
argumenty do wydania niemal 200 tysięcy dolarów. Klientów nie
brakuje. |
|