Pierwsza rocznica upadku banku Lehman Brothers,
czyli symbolicznego początku światowego kryzysu to idealny
moment na prezentację najdroższego Lamborghini w historii.
Dokładnie dwa lata po premierze inspirowanego myśliwcem F22
modelu Reventón, przyszedł czas na
jego otwartą wersję. Sprawdziły się krążące od jakiegoś czasu
pogłoski, choć nie do końca…
Odnośnie wyglądu Reventóna powiedziano już chyba wszystko
i nie ma sensu po raz n-ty odgrzewać tego pysznego kotleta,
wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Roadster prezentuje się co
najmniej równie dobrze, dokładnie tak, jak można by to sobie
wyobrazić. Wszelkie wprowadzone zmiany stylistyczne są bowiem
analogiczne jak w pozostałych Murciélago Roadster. Kierowcę
otacza obniżający się ku tyłowi łuk z szyb a całości dopełnia
przezroczysta pokrywa silnika, podobna jak w Murciélago
LP650-4 Roadster. Pod nią kryje się wspaniała, karbonowa
rama, przez producenta często określana mianem rzeźby.. Nie
sposób się z tym nie zgodzić. Stalowo-karbonowa struktura
nośna musiała oczywiście zostać wzmocniona, pomimo to Roadster
jest niewiele, bo o 25 kg cięższy od wersji zamkniętej.
Charakterystyczną cechą Reventón'a był unikalny, matowy lakier,
podobnie jest w przypadku Roadster'a, matowa faktura pozostała,
zmienił się natomiast odcień. Kolor zmieniła także tapicerka,
to jedyna zmiana w kabinie, reszta łącznie z lotniczym panelem
zegarów pozostała bez zmian. Na zewnątrz zmieniono felgi,
które już nie przypominają wirujących ostrzy.
Pod maską, a jakże inaczej, duma Lamborghini, czyli silnik
V12 o pojemności 6,5 litra. Jednostka wyposażona w takie wynalazki
jak zmienna geometria kolektora dolotowego i wydechowego,
zmienne fazy rozrządu, sucha mika olejowa i tak dalej.. Wydawałoby
się, że powinien rozwijac 650 koni, bowiem od początku istnienia
odkrytych Lamborghini, było one napędzane takimi samymi jednostkami
jak modele bazowe.. Reventón Roadster to jednak bardzo wyjątkowe
Lambo, wyjątkowa jest także jego moc - 670 koni mechanicznych
, czyli tyle ile w najmocniejszym SV.
Potężny moment obrotowy - 660 Nm wędruje na wszystkie koła,
po drodze napotykając sześciobiegową, zrobotyzowaną skrzynię
e-gear.
Pomimo tak wysokiej mocy osiągi pozostają bez zmian w stosunku
choćby do Murciélago
LP640 Roadster, od zera do setki w 3,4 sekundy i maksymalnie
330 km/h.
Reventón Roadster przejął od swojego zamkniętego brata tytuł
najdroższego Lambo w historii. Coupe kosztowało okrągły milion
euro plus podatki, Roadster jest o równie okrągłe sto tysięcy
euro droższy.. Powstanie dwadzieścia sztuk tej wyjątkowej
maszyny, zapewne znaczna większość z nich została już sprzedana
tym, którzy nie boją się szalejącego już od roku kryzysu.
|