A oto kolejny, obok futurystycznej Sogny,
przykład współpracy Lamborghini z japońską firmą. Tą firmą
było założone w 1987 roku przez Nobuo Nakamurę biuro stylistyczne
Gigliato Design. Prototyp samochodów pokazano w 1993 roku,
2 lata później podjęto decyzję o wprowadzeniu go do produkcji
seryjnej.
Gotowe auto miało swoją premierę na salonie samochodowym w
Genewie w 1997 roku. Nazwano je imieniem lekkim jak piórko
- Aerosa.
Przód i profil auta stylistycznie nawiązywał do włoskich,
sportowych aut tamtego okresu - grill i chowane światła od
razu przywodzą na myśl Ferrari F355 oraz De Tomaso Guarę.
Masywny tył nie wywoływał już żadnych skojarzeń - oryginalnie
stylizowany zwraca uwagę przede wszystkim czterema końcówkami
układu wydechowego oraz potężnym wylotem powietrza pociętym
w kratkę. W wersji gotowej do produkcji cały przód znacznie
przemodelowano, odkrywając reflektory, zmieniając kształt
grilla i zderzaka a także dodając niewielkie spoilery po bokach.
Z tyłu pas świateł zawijający się aż do nadkoli zastąpiono
rzędem czterech okrągłych lamp a dwie rury wydechowe z każdej
strony zamieniono w jedną o znacznie większej średnicy.
Sportowy pojazd opracowano we współpracy z Lamborghini, którego
inżynierowie odpowiedzialni byli za wszelkie kwestie techniczne,
budowę i finalne dopracowanie modelu (wszystko uregulowane
pisemną umową).
Do napędu Aerosy użyto silnika prosto z amerykańskiego Forda
Mustanga. Jednostka V8 umieszczona centralnie napędzała poprzez
5-stopniową, ręczną przekładnię tylną oś. Silnik rozwijał
moc 309 koni mechanicznych, choć niektóre źródła mówią też
o 330, oraz maksymalny moment obrotowy 407 niutonometrów.
Auto ważące tylko 1,3 tony miało osiągać setkę już po 4,9
sekundach, ale rozpędzać się do mało imponujących w tej klasie
261 km/h (F355, z którym miało konkurować osiągało wyniki
4,7 sekundy oraz 295 km/h).
Produkcja auta miała ruszyć w 1998 roku w fabryce Lamborghini
w Sant' Agata. Istniały także plany wystawienia Aerosy w wyścigach
FIA GT. W przypadku gdyby na torze miało pojawić się także
wyścigowe Diablo Aerosa miałaby ustępować mu miejsca i nie
startować w tym samym wyścigu. Na początku 1998 roku zebrano
pierwsze zamówienia a dwuosobowe coupe wyceniono na około
65 tysięcy dolarów. Wkrótce termin rozpoczęcia produkcji przesunięto
na rok 1999, na którego początku według pierwotnych założeń
samochody miały trafić już do klientów. Według nowego planu
auto miało być produkowane w Anglii a następnie importowane
przez Gigliato Design do Japonii.
Nie wszystko jednak poszło zgodnie z planem i Aerosa pozostała
jedynie prototypem, stworzonym prawdopodobnie tylko w jednym
egzemplarzu. Słuch o Gigliato Design także wkrótce zaginął.
Tekst: Przemysław Rosołowski - www.autogen.pl |