Podsumowanie roku 2008
             

 

Na świecie szaleje kryzys, kolejne banki upadają, pracownicy GM rozglądają się za nową robotą a w Sant' Agata cieszą się z nowego rekordu sprzedaży. W 2008 roku nowych właścicieli znalazło 2430 samochodów Lambo, w 2007 sprzedano 2406 aut, co daje wzrost 1% i tu znaczny spadek w stosunku do roku 2007, kiedy to wzrost wynosił 15%. Światowy kryzys jest widoczny w statystykach z USA, gdzie sprzedano 741 samochodów, czyli o 189 miej niż rok temu. Pomimo to USA nadaj utrzymują się na czele listy największych odbiorców Lamborghini. Na drugie miejsce w roku 2008 wskoczyły Włoch, gdzie zakupiono 230 sztuk (10-procentowy wzrost). Kolejnym ważnym rynkiem zbytu Lamborghini była Francja, która zanotowała 27% wzrostu, z kolei w Wielkiej Brytanii i Niemczech sprzedaż nieznacznie spadła.
Gdy USA pogrąża się w stagnacji, Bliski i Daleki Wschód kupują superauta w najlepsze. W 2008 roku szejkowie z Arabii saudyjskiej, Dubaju i okolic zakupili 166 "byków", rok wcześniej tylko 100. Rekordowy wzrost sprzedaży, wynoszący aż 166% odnotowano w Chinach, gdzie w tym roku powstało oficjalne przedstawicielstwo marki. Niewiele niższy wzrost odnotowano w Korei Południowej (100%) oraz w Hong Kongu (120%)
Prezes Lamborghini zapewnia, że firma jest w znakomitej kondycji finansowej, nie ma mowy o jakichkolwiek zwolnieniach, wręcz przeciwnie. Strategia rozwoju marki pozostaje niezmienna, jednym z jej priorytetów jest ekspansja na nowe, chłonne rynki, głównie w Azji a także prezentowanie nowego modelu co rok. Jak wiadomo w 2008 roku Lamborghini wykonało 300% normy, prezentując Gallardo LP560-4 w dwóch wersjach nadwoziowych, dodatkowo jeszcze wzbudziła zachwyt fanów modelem Estoque. Miejmy nadzieję że czterodrzwiowa limuzyna trafi do sprzedaży, oczekujemy także pojawienia się odchudzonej wersji Murcielago LP640, to najprawdopodobniej już w marcu.

 
Do góry
Copyright Webmaster Taliś. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights Reserved